Łap okazje!

Wielu ludzi nie wie, nie wie o tym, że są w stanie złapać okazję, która odmieni ich życie. Oczywiście nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Dobra okazja czasami wymaga przepuszczenia przez sito kilkunastu mniejszych, a do takich czynności trzeba dorosnąć. Tylko, że większość gdy dorasta nie ma już werwy, energii na więcej i tak wygląda błędne koło.

O tym żeby łapać okazje w swojej książce Biedny, Bogaty Ojciec pisał Robert. Ja jak najbardziej popieram jego opinię i wierzę mocno w to, że do każdego w końcu przychodzi ta najważniejsza, życiowa okazja. Z pewnością nie pojawia się ona tylko raz. Trzeba tylko potrafić dostrzec przejawy tej okazji, trzeba znaleźć w sobie odpowiednią drogę, która będzie zmierzała ku lepszemu i przede wszystkim ku spełnieniu.

Od teraz proponuję Ci, żebyś rozglądał się za swoją okazją. nie nachalnie, swobodnie, tak zupełnie naturalnie. Teraz właśnie jest ten czas, w którym możesz ją zdobyć, tylko przede wszystkim musisz chcieć coś zrobić. Na marzeniach działanie się dopiero zaczyna. Nie warto stać na progu do szczęśliwszego życia, trzeba po prostu w nie wejść z pełnym impetem i wiarą w siebie. To wszystko…

Twitter Digg Delicious Stumbleupon Technorati Facebook Email

No comments yet... Be the first to leave a reply!