Nowy plan

Pamiętacie ostatnie dwa posty? A jakżesz – nie można tak prędko o nich zapomnieć. Bardzo dużo czasu zajęło mi w końcu dojście do tych wszystkich wniosków, które przedstawię dzisiaj. Mimo wszystko myślę, że dobrze zrobiłem wyskakując od razu przed szereg publikując tego pierwszego posta. Po wielu godzinach namysłu zdałem sobie sprawę, że nie mam szans w obecnej sytuacji zarobić tak wiele pieniędzy nie tracąc na tym. Bo…

O ile wykonanie produktów wartych tyle pieniędzy w ciągu trzech miesięcy jest możliwe, to sprzedanie ich za jednym zamachem, albo nawet za trzema będzie graniczyło z cudem. Dodatkowo produkty te będą niepełnowartościowe, takie do których przyszły właściciel musiałby dokładać kawałek swojego czasu a jak wiemy żaden klient takich rzeczy nie lubi.

Oczywiście produktem tutaj nazywam stronę www przystosowaną do promocji i reklamy, z wartościową i interesującą dla czytelnika treścią. Z wieloma innymi fajnymi bajerami. I wstępnie sprawa wygląda tak, że rezygnuję z zarobku dziesięciu tysięcy złotych na rzecz większych zarobków i zdobywania doświadczenia w przyszłości.

Na razie plątają mi się tak mocno sprawy, że sam nie wiem czy nie skorzystam z etatu jaki mam szansą wyłudzić, czy może jednak pójść grubą rurą i założyć działalność gospodarczą związaną z pozycjonowanie, czy ja już normalnie nie wiem co…

Mimo wszystko potrzebuję gotówki, a na gotówkę trzeba ciężko pracować. Pierwsze kroki idą, jest plan na zdobycie około tysiąca stałych przychodów miesięcznie co zapewniłoby życie na całkiem przyzwoitym poziomie w chwili obecnej i dało więcej swobody. Niestety realizacja planu kosztuje wiele godzin nocnej pracy, ale i tak mam nadzieję, że się opłaci i wyjdzie się na plus.

W chwili obecnej wszystko.

Twitter Digg Delicious Stumbleupon Technorati Facebook Email
Bez kategorii

No comments yet... Be the first to leave a reply!