Cashback – czyli oszczędzanie ze zwrotem pieniędzy w sieci

Badania potwierdzają, że branża online w Polsce odpornie zniosła wszelkie zachwiania gospodarcze. Rok 2010 przyniósł większą ilość kupujących w internecie. Z raportów IAB Polska (Internet Advertising Bureau) wynika, że liczba sklepów internetowych w Polsce zbliża się do 10 tys. Wzrasta też ilość internautów deklarujących zakupy w internecie. IAB podaje „Internauci coraz bardziej przekonują się do kupowania w sieci, dostrzegając ogromne możliwości nie zapominając o niebezpieczeństwach (…). Pomimo kryzysu rok 2010 przyniósł wzrost liczby kupujących online z 67 proc. w 2009 roku do 74 proc. internautów w 2010 roku. Korzystanie z aukcji deklaruje 80 proc. kupujących w sieci (o 2 proc. więcej niż rok wcześniej), a w sklepach kupuje 68 proc. tej grupy (wzrost o 7 proc.).”

W tym kontekście nie dziwi fakt, że popularność zdobywają coraz to nowe kanały pośredniczące i ułatwiające zakupy online takie jak agregatory i porównywarki cen, serwisy prezentujące opinie konsumentów, czy zakupy grupowe. Jeśli kanał taki umożliwia też oszczędniejsze zakupy, tym lepiej.

To zapotrzebowanie rynku zauważył i wykorzystał nowy na Polskim rynku model cashback. Model ten umożliwia zarejestrowanym użytkownikom serwisu cashback gromadzenie i zwrot części pieniędzy wydanych w internecie.

Cashback ma zbliżony mechanizm do popularnych u nas programów lojalnościowych, gdzie sklepy i serwisy oferują klientom różne nagrody, z reguły w postaci punktów za korzystanie z ich usług. W przypadku cashback wykorzystywany jest jednak model marketingu affiliacyjnego, w którym strony internetowe zamieszczają linki do sklepów i usług, a w zamian za wygenerowane transakcje otrzymują prowizję od tego sklepu (najczęściej w formie % od wartości dokonanych zakupów). Wykorzystując technologię rejestrowania ruchu, serwisy cashback przypisują dokonane transakcje konkretnym użytkownikom, i oddają im cześć swojej prowizji. Serwisy cashback posługują sie tym mechanizmem by nagradzać użytkowników za korzystanie z ich strony. W tym scenariuszu nie ma przegranych – użytkownik dostaje z powrotem część wydanych pieniędzy, a serwis cashback zarabia prowizję.

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy na polskim rynku pojawiło się kilka serwisów cashbackowych. Łatwo je znaleźć, chociażby wpisując w wyszukiwarce internetowej hasło ‘cashback’. Jest to atut dla kupujących, bo konkurencja sprawia ,że serwisy cashback prześcigają się w uatrakcyjnianiu ofert.

Najwyższy cashback dostępny jest z reguły w sklepach z odzieżą, bielizną i internetowych marketach wielobranżowych, w których można zgromadzić nawet do 12% wartości zakupu. Rekordzistą jest sklep wiodącego producentem zabezpieczeń sieciowych i bezpieczeństwa internetowego McAfee, gdzie w tej chwili cashback wynosi aż 30% wartości zakupu. Natomiast w sklepach z produktami o wyższej wartości, np. z elektroniką czekają nas największe kwoty cashback.Na przykład, kupując komputer za 3 tysiące złotych w sklepie Komputronik, dostaniemy z powrotem 60 zł. W sektorze turystyki, dokonując rezerwacji u większości pośredników i linii lotniczych cashback naliczony zostanie w formie stałej kwoty, a nie procentu od wartości naszego zakupu: np. rezerwując za pośrednictwem Bravofly.com lub eSky.pl, otrzymamy 25 zł cashback. Do wyjątków należą między innymi linie lotnicze Lufthansa , gdzie zgromadzimy cashback 3% od wartości rezerwacji.

Model cashback dotarł do nas z zachodu, gdzie cieszy się sporą popularnością. Z danych publikowanych przez największy serwis cashback w Wielkiej Brytanii, zrzeszającego ponad 1,5 miliona użykowników wynika, że średni cashaback zgromadzony przez nich w ciągu roku wynosi 262 funtów brytyjskich (1350 zł) na użytkownika. Najwyższy zarejestrowany do tej pory cashback wynosił 7,950.60 funtów (41034 zł) i został zgromadzony w 2007 roku. W 2010 roku użytkownicy Quidco zgromadzili razem ponad 30 milionów funtów (154 mln zł). Biorąc pod uwagę 60 tysięcy nowych użytkowników dołączających do serwisu w każdym miesiącu, Quidco prognozuje, że w 2012 roku, użytkownicy zgromadzą ponad 50 mln funtów cashback( 258 mln zł)

Kwoty te przekraczają znacznie realia obecnego rynku cashback w Polsce. Biorąc jednak pod uwagę jaką popularność zdobyły u nas inne przyniesione z zachodu modele jak na przykład zakupy grupowe, ciekawe jest, czy jesteśmy na drodze do takich statystyk. Czas pokaże czy cashback podbije Polski rynek. A w między czasie, warto sprawdzić czy ten nowy model rzeczywiście pomoże ograniczyć wydatki w sieci. Zwłaszcza, że przed nami perspektywa świątecznych zakupów, gdzie każda oszczędność z pewnością się przyda.

Twitter Digg Delicious Stumbleupon Technorati Facebook Email

4 komentarze to “Cashback – czyli oszczędzanie ze zwrotem pieniędzy w sieci”