Co to są kryptowaluty?

Bitcoin, Ethereum, Litecoin, Stellar, Ripple, Monero, Dogecoin, Komodo, Dash – z pewnością przynajmniej raz spotkałeś się z jedną z tych nazw. Każda z nich oznacza osobną kryptowalutę. Każda z nich jest częścią wielkiej rewolucji na rynkach finansowych. Ale właściwie o co chodzi z tymi kryptowalutami? Co to znaczy blockchain i co zmieniło się dzięki tym wirtualnym pieniądzom?

Skąd się wzięły kryptowaluty?

Sam pomysł na kryptowalutę sięga roku 1983, kiedy to pewien amerykański kryptograf wymyślił elektroniczny pieniądz – tzw. ecash. Cechami charakterystycznymi była anonimowość, a sam system posłużył ponad 10 lat później jednemu z banków do przeprowadzania mikropłatności.

Dopiero jednak w 2009 ruszyła na dobre pierwsza oficjalnie uznawana kryptowaluta. Chodzi o bitcoin. To on jest uznawany za najstarszą walutę kryptograficzną na świecie. Po raz pierwszy o bitconie można było usłyszeć rok wcześniej w manifeście niejakiego Satoshiego Nakamoto. Kim był ten jegomość? Nie wiadomo. Istnieje kilka teorii, a jedna z nich zakłada nawet, że nie był jedną osobą, a całą grupą programistów.

Jak by nie było, Satoshi Nakamoto zapoczątkował prawdziwą rewolucję. W ciągu dwóch lat wirtualny pieniądz zyskał wartość równą dolarowi za jednostkę. Później było 10 dolarów, 100 dolarów, 250 dolarów, 1000 dolarów… i jak się okazało, to wcale nie było koniec. W 2017 roku bitcoin osiągnął nawet poziom bliski 20 tysięcy USD za jednostkę. I choć od tamtej pory jego wartość spadła do około 7 tys. dolarów, to i tak waluta ta pozostaje najbardziej popularną wirtualną monetą.

Co więcej, przyczyniła się ona do powstania zupełnie nowego rynku, a także wielu innych wirtualnych monet. W tej chwili istnieje ponad 6 tysięcy różnych kryptowalut. Wartość całego rynku wynosi ponad 200 miliardów dolarów. Kryptowaluty mogą dziś służyć do płacenia za usługi i towary. Można nimi nawet rozliczać faktury.

Wokół wirtualnego pieniądza rozkręciło się wiele biznesów, a niejeden inwestor zyskał na tym rynku na kryptowalutach niezłą fortunę. Ich potencjał dostrzegły nawet banki, a także instytucje państwowe – choć tu reakcje bywają mieszane. W jednych krajach są one zakazane. W innych ledwie je tolerują, a jeszcze inne nawet próbowały wprowadzać własne waluty kryptograficzne.

Co to jest kryptowaluta?

Jeśli słuchać teoretyków, kryptowaluta musi spełniać sześć warunków, by zostać oficjalnie za taką uznana. Powinna zatem:

  • mieć zdecentralizowany charakter
  • pozwalać systemowi na śledzenie losu jednostek waluty i ich właścicieli
  • mieć zdefiniowany sposób zdobywania nowych jednostek waluty
  • pozwalać na określenie właściciela jednostek waluty jedynie w sposób kryptograficzny
  • pozwalać na przekazywanie jednostek kryptograficznych, przy czym dokonać może tego jedynie aktualny właściciel danej jednostki
  • pozwalać na maksymalnie jedną transakcję zmiany właściciela jednostki kryptograficznej w danym momencie

Bardziej fachowo mówi się również, że kryptowaluta – czyli waluta kryptograficzna albo wirtualna moneta – to rozproszony system księgowy, przechowujący informacje o stanie posiadania jednostek umownych. Brzmi skomplikowanie? Na szczęście można to uprościć i wyjaśnić co to jest kryptowaluta w bardziej przystępny sposób.

Kryptowaluta to po prostu system, który działa niczym wirtualny pieniądz. Działa on poza kontrolą banków i rządów. Bezpieczeństwo zapewniają mu specjalne algorytmy oraz szyfrowanie kryptograficzne. Dzięki temu kryptowaluta może być anonimowa. Transakcje i ich historia mogą być śledzone dzięki technologii blokchain.

Kryptowaluty powstały jako alternatywne dla tradycyjnych metod sposoby dokonywania transakcji online. Początkowo niechętnie przyjmowane były przez środowiska biznesowe, rządy, a nawet konsumentów. Rosnąca wartość i zainteresowanie sprawiły jednak, że dziś są coraz bardziej powszechne.

Wirtualny pieniądz mocno różni się od tradycyjnego. Można nim jednak handlować, a także przeprowadzać transakcje – przez co bywa traktowany nie tyle jak środek płatniczy, ile jak towar inwestycyjny. Zarazem kursy kryptowalut podlegają dużemu rozchwianiu i niestabilności. To trudny rynek. Do tego czasem bywa wiązany ze środowiskami hakerów oraz nielegalnymi interesami – ze względu na zapewnianą anonimowość. Mimo to kryptowaluty stale się rozwijają, a liczba ich zwolenników rośnie.

Mamy zatem wyjaśnione, co to są kryptowaluty. A o co chodzi z tym blockchainem?

Co to znaczy blockchain?

Transakcje kryptowalutowe muszą gdzieś być rejestrowane. I to właśnie jest główne zadanie technologii blockchain. Służy ona jako swego rodzaju księga transakcji. Wykorzystuje łańcuchy bloków, czyli pakiety informacji ułożone po sobie jeden za drugim. Każdy blok zawiera określoną liczbę danych na temat przeprowadzanych na jednostce kryptowaluty operacji – sprzedaży, zakupu, itd. Po zapełnieniu jednego bloku jest tworzony kolejny. Tak powstaje łańcuch bloków.

Ważne jest tu to, iż łańcuchy bloków trafiają w takich samych kopiach do innych użytkowników sieci w rozproszonej formie. Blockchain umożliwia otwarty dostęp każdemu do historii transakcji. Zarazem zabezpieczenia kryptograficznie nie pozwalają na niepowołane działania.

Warto podkreślić, że zastosowanie technologii blockchain nie ogranicza się wyłącznie do kryptowalut. Obecnie jej potencjał dostrzegły także banki, które powoli zaczynają ją implementować w swoich usługach. Może ona służyć obsłudze wielu transakcji handlowych – od bankowych aktywów w sieci i instrumentów finansowych, przez sprzedaż i wynajem nieruchomości, aż po transakcje kupna i sprzedaży energii elektrycznej. Blockchain może też być wykorzystywany do weryfikacji tożsamości, składowania danych, prowadzenia inteligentnych kontraktów, digitalizacji dokumentów, w usługach rządowych, a to tylko kilka z ogromnej puli już stosowanych i możliwych zastosowań tej technologii.

Co oznacza pojawienie się krypotowalut?

Trudno dziś przewidzieć dokładnie, jakie tak właściwie będą skutki pojawienia się kryptowalut. Wiele efektów ich obecności pewnie nie znamy i będziemy poznawać dopiero wraz z ich upowszechnianiem się. Pojawia się pytanie, czy w dłuższej perspektywie będą dominującym środkiem płatniczym, jak dziś są papierowe pieniądze, czy też będą miały w większym stopniu inwestycyjny charakter, a może po prostu przeminą.

Korzystanie z kryptowalut wiąże się z wieloma wyzwaniami, potencjalnymi niebezpieczeństwami oraz przeszkodami technologicznymi oraz społecznymi, które trzeba będzie pokonać. Wciąż istnieje ryzyko, że cały rynek jest niczym jedna wielka piramidowa finansowa lub że w pewnym momencie inwestorom wybuchnie w twarz bańka spekulacyjna.

Ale też kryptowaluta dała nam wolność w prowadzeniu transakcji, jakiej nie mieliśmy przed jej pojawieniem się. Anonimowość pieniądza i zdecentralizowany charakter kryptowalut to jedne z ich największych zalet. Do plusów zaliczyć należy także łatwość użytkowania, szybkość transakcji, kontrolę nad środkami, bezpieczeństwo i transparentność transakcji.

Świat kryptowalut jest złożony i skomplikowany. Jest jednak na tyle ciekawy, że warto go śledzić. Już sam fakt, że dał nam technologię blockchain, której zastosowanie – jak się okazało – wykracza poza same kryptowaluty, jest na to najlepszym dowodem.

Twitter Digg Delicious Stumbleupon Technorati Facebook Email

No comments yet... Be the first to leave a reply!